W niedziele pocjentów dożywia rodzina

Według jadłospisu miał być chleb z wędliną, tymczasem w niedzielę podano tylko chleb z masłem. Wzbudziło to podejrzenia pacjentki.

– Niedawno byłam pacjentką Wielospecjalistycznego Szpitala Powiatowego w Tarnowskich Górach. Na tablicy z jadłospisem odczytałam, że pacjenci na kolację otrzymują pieczywo z wędliną. Tymczasem w niedzielę podano nam jedynie pieczywo z masłem. Pytałam o to pacjentów, którzy częściej bywają w tarnogórskim szpitalu. Powiedziano mi, że zakłada się, iż w niedzielę pacjentów odwiedza rodzina, zaopatrując ich w posiłki. Dlatego wędlina jest niepotrzebna, a szpital w ten sposób nieco zaoszczędzi. Wiem, że za posiłki odpowiada firma kateringowa. Zastanawiam się, czy zarząd szpitala wie o tych oszczędnościach niezgodnych z jadłospisem? Jeśli nie, uważam, że powinien się sprawą zainteresować – mówi kobieta, która zatelefonowała do “Gwarka”.

Do szpitala posiłki dostarcza firma kateringowa Impel. Przygotowuje je na podstawie zaleceń szpitalnego dietetyka. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że na oddziałach dla dorosłych rzeczywiście podaje się na niedzielną kolację chleb z samym masłem. Jest to jednak zgodne z oficjalnym menu. Jadłospis, który widziała pacjentka najprawdopodobniej zawierał błąd, bądź też został przez nią źle odczytany.

Jadłospisy przygotowują dietetycy

Zarząd szpitala zapewnia, że pacjenci lecznicy żywieni są zgodnie z zasadami klasyfikacji diet Instytutu Żywienia i Żywności, a jadłospisy są przygotowywane przez wykwalifikowanych dietetyków. Poza tym szpital jest pod nadzorem sanepidu. Szpitalny dietetyk Irena Denderska zachęca pacjentów do konsultowania z nią osobiście wszelkich wątpliwości i zgłaszania ewentualnych niezgodności.

– Z całą odpowiedzialnością mówię, że na jedzeniu dla pacjentów nie oszczędzamy. Wręcz przeciwnie, za posiłki płacimy coraz więcej. W latach 2013-2016 płaciliśmy 690 tys. zł rocznie, teraz płacimy 937 tys. zł rocznie – komentuje prezes szpitala Izabela Paprotna.

Wzrost cen żywności, np. masła oraz wzrost kosztów pracy spowodował, że wydatki na posiłki pochłaniają w szpitalach coraz więcej pieniędzy.

 

Hanna Kampa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *