Test kontra antybiotyk

O tym, czy należy zażyć antybiotyk, pozwala zdecydować badanie CRP. Diagnostykę zwykle wykonywaną w laboratorium dziś możemy przeprowadzić na własną rękę. Na rynku dostępne są domowe testy CRP.

Badanie CRP określa stężenie tzw. białka ostrej fazy we krwi pacjenta. Pozwala rozróżnić, czy nasze ciało walczy z wirusem, czy bakterią. Informuje zatem, czy konieczne jest podanie antybiotyku. Test CRP możemy wykonać na zlecenie lekarza lub prywatnie w każdym laboratorium diagnostycznym. Kosztuje ok. 15 zł, ale na wynik zwykle czeka się dobę. Tymczasem test CRP umożliwia uzyskanie wyniku już 5 minut po pobraniu krwi. Niestety, domowe testy są droższe – zapłacimy za jeden 30-35 zł.

Skuteczny na 98 proc.

W laboratoriach, by wykonać badanie CRP, zwykle pobiera się krew z żyły. W przypadku domowych testów pacjent pobiera sobie krew z palca. Jak przeprowadzić test, można dowiedzieć się z instrukcji, jeden z producentów odsyła także do filmu instruktażowego na kanale Youtube. Efektywność tego typu diagnostyki ocenia się na 98 proc. Specjalista chorób wewnętrznych i diabetolog Anna Lebek-Ordon z NZOZ Animed w Tarnowskich Górach potwierdza jej skuteczność:

– Jeżeli badanie jest prawidłowo wykonane, można się opierać na wskazaniach testu. Przy czym pacjent powinien zdawać sobie sprawę, że przy nagłym zaostrzeniu objawów choroby należałoby go powtórzyć. Pozwala to upewnić się, czy infekcja z wirusowej nie przerodziła się w bakteryjną – mówi. Jednak samodzielnie przeprowadzone badanie należy skonsultować ze specjalistą.

Test kontra antybiotyk

– Może się okazać, że podwyższone CRP związane jest nie tyle z infekcją, a z określoną chorobą, na którą cierpi pacjent, np. z cukrzycą. Podwyższone CRP występuje także podczas ciąży – dodaje dr Lebek-Ordon. Lekarz przyznaje, że szybkie testy CRP dostępne w gabinetach lekarskich byłyby korzystnym narzędziem diagnostycznym. Uzupełniałyby aktualnie stosowane metody. – Obecnie posługujemy się tzw. skalą Centora, którą stosujemy do wszystkich pacjentów powyżej 3. roku życia. Za jej pomocą przyznaje się pacjentom punkty za poszczególne objawy. Spełnienie 4 lub 5 kryteriów świadczy o dużym prawdopodobieństwie wystąpienia zakażenia bakteryjnego – wyjaśnia lekarz.

Szybki test CRP w niektórych krajach Europy Zachodniej i w Skandynawii są powszechnie stosowane w gabinetach lekarskich. Specjaliści zwracają uwagę, że takie upowszechnienie szybkiej diagnostyki, w dobie nadużywania antybiotyków i problemu lekooporności, wydaje się być konieczne. Dane z 2017 r. opracowane w ramach Europejskiej Sieci Monitorowania Konsumpcji Antybiotyków ESAC-Net mówią o wysokim spożyciu antybiotyków w Polsce. Przeciętnie Europejczycy przyjmują ok. 22 dobowe dawki antybiotyku na 1000 mieszkańców dziennie. U nas to 27 dobowych dawek. Nadmiar spożycia antybiotyków przyczynia się do rozwoju bakterii, na które one nie działają. Najbardziej niepokojące są szacunki mówiące o tym, że jeśli liczba zakażeń opornych na antybiotyki będzie wzrastać tak szybko jak do tej pory, to za 30 lat będą one częstszą przyczyną zgonów niż nowotwory.

Hanna Kampa

 

antybiotyk test CRP

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *