Pierwsza niezakaźna pandemia w historii świata

Cukrzyca nie boli. Zabija stopniowo, niezauważana latami. W 2040 roku będzie już problemem ponad 11% Polaków. Co najmniej 1/4 z nich diagnozę usłyszy za późno.

Według Raportu Instytutu Ochrony Zdrowia 2018, w roku 2015 na cukrzycę chorowało 3 mln dorosłych Polaków, co oznacza, że choroba dotknęła 8% społeczeństwa. Naukowcy przewidują, że w roku 2040 w naszym kraju będzie już 4 mln dorosłych diabetyków. Znaczna część tej grupy o chorobie dowie się w zaawansowanym stadium lub w ogóle – obecnie w nieświadomości żyje 25-30% cukrzyków. 21,5 tys. rocznie umiera.

Na tle innych krajów Polska nie stanowi wyjątku. Liczba zachorowań dynamicznie wzrasta na całym świecie. Z tego względu Światowa Organizacja Zdrowia cukrzycę uznała za pierwszą niezakaźną pandemię.

Słodki zabójca

Cukrzyca charakteryzuje się podwyższonym poziomem cukru. Jednak mechanizmy, które do tego prowadzą, bywają różne – stąd też różne typy choroby.

– Cukrzyca typu 1 jest chorobą autoimmunologiczną. W organizmie powstają przeciwciała, które niszczą komórki beta trzustki, odpowiedzialne za wydzielanie insuliny. W krótkim czasie poziom tego hormonu drastycznie spada. Choroba rozwija się zazwyczaj w młodym wieku, nawet u małych dzieci i szybko postępuje. Jedynym ratunkiem jest natychmiastowe rozpoczęcie leczenia insuliną – przed jej odkryciem w 1922 roku, cukrzyca typu 1 była wyrokiem śmierci – wyjaśnia dr n. med. Aleksandra Mostowy, specjalista diabetolog z NZOZ EPM Osada w Tarnowskich Górach.

Pacjenci cierpiący na cukrzycę typu 1 stanowią zaledwie 10% diabetyków. Dużo więcej Polaków zapada na cukrzycę typu 2. Objawy wysokiego poziomu cukru w obydwu przypadkach są podobne: osłabienie, senność, wzmożone pragnienie, zwiększone oddawanie moczu, szybki spadek masy ciała, odwodnienie, zaburzenia świadomości. Mogą im towarzyszyć zaburzenia widzenia, świąd skóry, infekcja dróg moczowych czy okolic intymnych.

W przypadku cukrzycy typu 2 symptomy są znacznie mniej nasilone, stąd chorzy o problemie często dowiadują się przypadkiem: w czasie badań okresowych, hospitalizacji lub gdy zgłaszają się do lekarza z dolegliwościami, które okazują się być powikłaniami cukrzycy.

– Często  jest rozpoznawana dopiero w czasie pobytu na oddziale kardiologii z powodu zawału serca lub na neurologii w przebiegu udaru mózgu. Obie te choroby należą do naczyniowych powikłań cukrzycy – opowiada diabetolog. – Cukrzyca nie boli i dlatego tak łatwo ją zlekceważyć. Niestety pod maską „słodkiej” choroby kryje się bezwzględny zabójca i przyczyna poważnych powikłań: choroby niedokrwiennej i niewydolności serca, zawału serca, udaru mózgu, niedokrwienia kończyn dolnych, przewlekłej niewydolności nerek, ślepoty, zespołu stopy cukrzycowej i amputacji kończyn dolnych. Pacjenci z cukrzycą częściej zapadają też na nowotwory.

Koszt leczenia: 7 mld zł

Cukrzyca typu 2 dotyka zwykle osób w starszym wieku, a ryzyko zachorowania rośnie z każdą dekadą życia. Mimo to chorobę rozpoznaje się u coraz młodszych ludzi, a nawet u dzieci. Przyczyną jest szkodliwy tryb życia – niezdrowa dieta i mało aktywności fizycznej. – Coraz więcej czasu spędzamy za kierownicą, za biurkiem, zamiast diety bogatej w warzywa, chudy nabiał i produkty z pełnego przemiału sięgamy po fast foody i rozmaite „gotowce”. Kiedy w supermarkecie widzę otyłą dziewczynę, która wykłada na taśmę białe bułki, czekoladki i dżem, mam ochotę krzyczeć… – przyznaje lekarz.

Problem jest poważny również z punktu widzenia gospodarki. Według wspomnianego raportu większość krajów na walkę z chorobą przeznacza nawet do 20% wydatków na zdrowie. W Polsce leczenie cukrzycy w 2017 roku kosztowało Skarb Państwa 7 mld zł, z roku na rok koszty rosną.

– Wbrew obiegowej opinii pacjentów – to nie geny odgrywają tu kluczową rolę. „Moja babcia jest gruba i ma cukrzycę, moja mama jest gruba i ma cukrzycę, to i ja będę ją mieć” – słyszę często – ale czy aby na pewno winna jest genetyka? Może w tym domu od pokoleń niezdrowo się je i mało rusza? Może zamiast powtarzać błędy naszych rodziców i dziadków powinniśmy zadbać o dietę i kondycję, zanim zachorujemy? – zauważa Aleksandra Mostowy.

Nowoczesne leki bez refundacji

W profilaktyce cukrzycy istotną rolę odgrywają okresowe kontrole poziomu cukru we krwi. Powinny o nich pamiętać zwłaszcza osoby obciążone cukrzycą w najbliższej rodzinie, kobiety po przebyciu cukrzycy ciążowej, z zespołem policystycznych jajników, te które urodziły dziecko o masie ciała wyższej niż 4 kg. Także osoby ze stwierdzonym już stanem przedcukrzycowym, chorzy na nadciśnienie tętnicze, choroby układu krążenia, z wysokim poziomem cholesterolu. Raz na trzy lata, po ukończeniu 45. roku życia, poziom cukru powinien sprawdzać każdy z nas.

Leczenie trzeba rozpocząć jak najwcześniej. W ostatnich latach dokonał się ogromny postęp w dziedzinie farmakoterapii cukrzycy.  – Prawdziwym „przebojem” w diabetologii stały się flozyny – leki powodujące usuwanie nadmiaru cukru z moczem czy też analogi GLP-1 – leki działające jak fizjologicznie produkowane substancje hormonalne znacznie poprawiające metabolizm glukozy. Nowoczesne leki przeciwcukrzycowe dają pacjentom znacznie więcej niż tylko obniżenie poziomu cukru. Działają korzystnie na układ krążenia, utrzymują nerki w dobrej kondycji i pomagają zrzucić zbędne kilogramy. Często określane są mianem leków „inteligentnych”, ponieważ ich działanie dostosowuje się niejako do poziomu cukru, dzięki czemu nie wywołują niedocukrzeń. Niestety, żaden z nowoczesnych preparatów nie jest w Polsce refundowany – mówi lekarz.

Cukrzyca to choroba nieuleczalna, przewlekła i postępująca. Gdy przyczyną jest znaczna otyłość, po redukcji masy ciała o 20-40 kg można spodziewać się ustąpienia objawów choroby. Jednak takie sytuacje zdarzają się rzadko, prawie wyłącznie po zabiegach operacyjnego zmniejszenia żołądka.

–  Jeśli jednak pacjent jeszcze na etapie stanu przedcukrzycowego zmodyfikuje swój styl życia, wdroży dietę i ruch, to jest szansa, że skutecznie zahamuje rozwój choroby – podkreśla Aleksandra Mostowy.

 

Agnieszka Gabała

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *