Jak pozbyć się brązowych plam na skórze?

Po 50. roku życia aż u 80% osób z jasną karnacją występuje skłonność do powstawania przebarwień po kąpielach słonecznych. Młodsi też coraz częściej pytają, jak pozbyć się brązowych plam na skórze?
Oddziaływanie promieni słonecznych na skórę prowadzi do wzmożonego wydzielania melaniny, barwnika chroniącego nas przed szkodliwym promieniowaniem UV. Gdy opalenizna znika, zdarza się, że na skórze, najczęściej na twarzy i rękach, pozostają przebarwienia – miejscowe nagromadzenia melaniny nazywane hiperpigmentacjami. – Zaliczamy do nich na przykład melazmy – ciemnobrązowe plamy powstające w czasie ciąży, plamy typu kawa z mlekiem, piegi czy plamy soczewicowate charakterystyczne dla seniorów – wymienia lek. Maria Redkiewicz.Bez względu na rodzaj plam, jakie pozostały na skórze po wakacjach, warto uświadomić sobie jedno – same nie znikną.

Peeling do zadań specjalnych

Zanim jednak pomyślimy o likwidacji przebarwień, warto im się dokładnie przyjrzeć. Jeżeli wokół plamy wystąpi obwódka zapalna, zauważymy na niej różne odcienie brązu, wykwit będzie wypukły lub zacznie rosnąć, należy skonsultować się z dermatologiem. W innym wypadku, najwcześniej 2 tygodnie po ostatniej kąpieli słonecznej, można pomyśleć o ich usunięciu.

– W terapii przebarwień z sukcesem stosuje się m.in. peelingi chemiczne, zawierające substancje hamujące powstawanie melaniny, takie jak kwas fitowy, kojowy, azelainowy czy retinol – składnik cieszącego się obecnie dużą popularnością peelingu retinolowego – wymienia Maria Redkiewicz.

Alternatywą dla peelingów chemicznych są zabiegi z zastosowaniem fal świetlnych i radiowych. Fale powodują rozbicie nadmiaru melaniny zgromadzonej w miejscu hiperpigmentacji. W tym przypadku satysfakcjonujących efektów można spodziewać się po 4-5 wizytach w gabinecie.

Warto zaznaczyć, że nie każdy może korzystać z takiej terapii. Z zabiegów należy zrezygnować w okresie ciąży i karmienia piersią, w przypadku cukrzycy, aktywnej opryszczki, przyjmowania leków przeciwkrzepliwych i niektórych antybiotyków, jak również stosowania ziół światłouczulających – np. dziurawca i nagietka.

Retinol w kosmetyczce

– Walka z przebarwieniami to niestety długotrwały proces. Terapia musi być też wsparta działaniem profilaktycznym – konieczne jest stosowanie kremu z wysokim filtrem UV i to nie tylko latem. Nie zapominajmy, że podczas gdy z promieniowaniem UVB mamy do czynienia wyłącznie w słoneczne dni, o tyle promieniowanie UVA na naszą skórę oddziaływuje przez cały rok – zaznacza Maria Redkiewicz.

Aby nie zaprzepaścić efektów leczenia, warto pamiętać, że ryzyko powstania kolejnych przebarwień wzrasta, gdy decydujemy się na kąpiel słoneczną w trakcie hormonalnej terapii zastępczej, przyjmowania tabletek antykoncepcyjnych czy niektórych leków. Oszczędnie opalać powinny się też osoby z genetyczną skłonnością do hiperpigmentacji.

Równie istotna jest odpowiednia pielęgnacja skóry. Dobrym pomysłem będzie stosowanie kremu z 0,5-1% stężeniem retinolu – substancji dającej bardzo dobre efekty w terapii przebarwień.

Agnieszka Gabała

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *