Kto będzie nadzorował budowę bloku operacyjnego?

Powiat ogłosił, że w związku z budową bloku operacyjnego w szpitalu powiatowym w Tarnowskich Górach, poszukuje inwestora zastępczego – inżyniera kontraktu. Niestety, chętnych nie było. Samorząd unieważnił już dwa postępowania. Co dalej?

Powiat przygotowuje się do budowy nowego bloku operacyjnego i centralnej sterylizatorni w szpitalu przy ul. Pyskowickiej. Blok operacyjny powstanie w miejscu nieczynnej kuchni szpitalnej. Inwestycja jest kosztowna i wymaga specjalistycznej wiedzy, by ją prawidłowo nadzorować. Stąd pomysł władz powiatu wyłonienia inwestora zastępczego – czyli podmiotu, który w imieniu samorządu będzie pilnował, by inwestycja przebiegała jak należy.

Na pierwsze i drugie ogłoszenie nikt nie odpowiedział. Pod koniec listopada, powiat zamieścił więc kolejne ogłoszenie. Planowany termin otwarcia ofert to 10 stycznia. – Myślę, że zadanie jest dosyć specyficzne, wymaga specjalistycznej wiedzy i dlatego nikt się nie zgłosił – mówiła starosta Krystyna Kosmala.

Treść trzeciego ogłoszenia została zmodyfikowana. Starosta ma nadzieję, że tym razem ktoś odpowie. – Realizacja inwestycji nie jest zagrożona – twierdzi Krystyna Kosmala. – Jeśli nie uda się wyłonić inwestora zastępczego, będziemy ją realizować własnymi siłami.

Własnymi, czyli pracownikami starostwa. Wcześniej starosta mówiła, że jednym z powodów zamieszczenia ogłoszenia jest, oprócz względów merytorycznych, mała liczba pracowników w wydziale inwestycji i drogownictwa starostwa.

(eka)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *