Karetka dla szpitala. Dołożą się gminy?

Ambulans – to kolejna pilna potrzeba Wielospecjalistycznego Szpitalu Powiatowego w Tarnowskich Górach. Tym razem mają się dołożyć samorządy. 

– To fantastyczna inicjatywa – mówi prezes szpitala  dr n.med. Leszek Jagodziński. Wyjaśnia, że władze miasta Tarnowskie Góry kontaktowały się z nim, aby ustalić, co jest najbardziej potrzebne. W tej chwili to właśnie karetka, która usprawniłaby pracę szpitala i umożliwiła szybki transport w pilnych przypadkach. – Przyda się nie tylko w tych trudnych miesiącach, ale i później – dodaje prezes. Koszt takiej karetki to ok. 180-200 tys. zł. Samego samochodu – ok. 130-140 tys. zł, reszta to zakup wyposażenia. Pod uwagę brany jest też montaż finansowy. Na przykład za karetkę zapłaciłby samorząd, a za wyposażenie – inni ofiarodawcy. Chęć pomocy zaoferowała już firma Eltar z Tarnowskich Gór.

Na razie nie zapadły w tej sprawie wiążące decyzje. W tarnogórskim magistracie analizują, czy lepiej karetkę kupić, czy leasingować. Ale zapytania o wsparcie ewentualnego zakupu otrzymały w ubiegłym tygodniu inne samorządy z powiatu.

– Dzwoniła do nas pani burmistrz Tuszyńska z pytaniem, czy dołożymy się do zakupu ambulansu. Chwilę później dowiedzieliśmy się o prośbie ze Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Bytomiu, żeby dokupić respirator na oddział zakaźny. Jesteśmy na tak i pomożemy, oczywiście na skalę na naszych możliwości – zapowiada wójt Tworoga Eugeniusz Gwóźdź.

W Miasteczku Śląskim jeszcze nie podjęto decyzji, ale propozycja spotkała się z pozytywną reakcją. – Nie znamy szczegółów, brakuje konkretnych informacji np. co do kosztów. Jednak warto przeznaczyć pieniądze na coś, co zastanie także po epidemii i z czego szpital będzie mógł dłużej korzystać – zwraca uwagę burmistrz Michał Skrzydło.

W Zbrosławicach wicewójt Katarzyna Sosada potwierdza, że również pytano ich, czy dołożą się do zakupu karetki. – Ale już wcześniej rozpoczęliśmy rozmowy ze szpitalem, jakie mają potrzeby i co możemy kupić, żeby pomóc zespołowi w pracy. Więc jako gmina na pewno pomożemy placówce. Każdy robi co może – zwraca uwagę.

Skala pomocy udzielonej w ostatnim czasie WSP, jak i innym szpitalom w Polsce, jest ogromna. Pomagają firmy, mieszkańcy i samorządy. W przypadku tarnogórskiej placówki udało się zebrać pieniądze na respiratory, kombinezony, przekazano środki dezynfekujące, przyłbice lekarskie i maseczki.

 

Alicja Jurasz, Agnieszka Reczkin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *